niedziela, 20 maja 2012
Na bogów, tyle czasu...
Tyle czasu a to wciąż boli. Każda myśl, wspomnienie. To tak jakby mieć w sercu cierń, którego nie da się usunąć. Czasem wciska się mocno. Tak jak wczoraj.
Po co zjawiłeś się w moim życiu. Po co...
czwartek, 17 maja 2012
Okrągłe urodziny mojej mamy. Spore wydarzenie, bo moim zdaniem zaczyna nowy czas w życiu.
Zrobiłam tort. Ogromny. Z wielką kokardą. Do tego olbrzymi bukiet kwiatów i prezent w postaci kompletu śniadaniowego Rosenthala z roku w którym się urodziła. Mama była w 7 niebie, zachwycona i szczęśliwa.
No i najważniejsze, przynajmniej dla mojego ego. Każdy, kto spróbował mojego tortu (czekoladowy z bitą śmietaną i musem malinowym), po mniej więcej 3 porcji wypowiadał mniej więcej takie zdanie " musisz otworzyć cukiernię"
Muszę. Zamierzam. Nawet mam już miejsce. Że nie wspomnę o zachwytach nad wyglądem.
Całkiem nieźle, jak na pierwszy tort w życiu ;)
środa, 09 maja 2012
Myślę, że jeśli chodzi o pewne aspekty związku, powinnam dostać Oscara za najlepszą rolę kobiecą. Wielokrotnie pewna osoba zarzucała mi, że wolałam zdecydowanie bardziej pewnego niepozornego chłopaka z dalekiego miasta na wybrzeżu. Zaprzeczałam bardzo długo.
Kłamałam. Wiem, że to czytasz dlatego teraz ci to wszystko wyjaśnię.
Wiesz po czym poznać naprawdę dobrego kochanka? Po tym, jak na ciebie patrzy. W jego oczach widać zachwyt, niebotycznie wielki zachwyt nad twoim ciałem. Bo widzisz i zdajesz sobie sprawę, jak obserwuje każdy twój ruch, każdy gest chłonie cię całym sobą. I nie peszy cię to. Wręcz przeciwnie. Jesteś w stanie rozpłynąć się w tym spojrzeniu. A kiedy cię smakuje, robi to tak jak je się pierwszą truskawkę po długiej zimie. Powoli nasyca się zapachem, gładkością skóry, cudownym kolorem żeby potem delikatnie poczuć smak i poczuć dreszcze rozkoszy, czystej, niesamowitej rozkoszy. A potem wziąć wszystko... Przy tej osobie czułam się najpiękniejszą kobietą na ziemi. Naga, spocona, niemiłosiernie potargana, bez cienia makijażu. Gdybym była ubrana w najdroższą suknię świata zaprojektowaną specjalnie dla mnie przez samego Diora, nigdy w życiu nie czułabym się tak piękna i wyjątkowa jak w jego ramionach. I miłość. Miłość, którą można było niemal dotknąć. Jak skondensowany obłok nad naszymi głowami.
Są mężczyźni z którymi jakość seksu mierzy się linijką i zegarkiem. To są tylko twarze, czasem przypisane do numerów telefonów, choć rzadko. I ty do takich właśnie należysz. Z tamtą osobą byłam jedyna niepowtarzalna, najważniejsza i...piękna. Od samego początku do samego końca. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś takiego. Ani nigdy później.
Przypomniało mi się dziś, jak jechałam wtedy samochodem i zadzwoniła koleżanka z pytaniem, gdzie jestem. Jadę do mojego przyszłego męża- odpowiedziałam wtedy. I zupełnie nie mam pojęcia skąd wzięły się te słowa. W tamtym momencie brzmiało to tak, jakbym ogłosiła, że jestem kolejnym wcieleniem Buddy.
Kochanek idealny? Tak, są tacy. Ale jest to liczba dokładnie jednego mężczyzny przypadającego na dokładnie jedną kobietę.
poniedziałek, 07 maja 2012
Coraz częściej mam ochotę roztrzaskać telefon o ścianę. Za dużo złych ludzi w zbyt krótkim czasie.
Zupełnie tak, jakby to, jaka jestem, o czym myślę, co składa się na to, że ja to ja nie miało najmniejszego znaczenia. Rozsypałam się zupełnie. Ludzie myślą, że mogą mnie obrażać tylko dlatego, że nie jestem taka jak oni. Przez fakt, że nie noszę rozmiaru xs staję się człowiekiem 3 kategorii.
A potem...potem staję przed lustrem i myślę, że mają rację. Kto chciałby być z kimś takim jak ja? Jak takie coś może się w ogóle podobać?
Całe moje życie to samotność. Jeśli tak ma być, to trudno.
sobota, 05 maja 2012
czwartek, 03 maja 2012
Dlaczego wszyscy mnie zostawiają? Dlaczego?! Znajdź mnie dzisiaj. Tak jak wtedy. Proszę, znajdź mnie. Uratuj! Mogę ci opowiedzieć wszytko o odrzuceniu i samotności Czasem czuję, że całe moje życie jest jednym wielkim odrzuceniem
Marilyn Monroe.
To tak, jakby mówić o mnie.
wtorek, 01 maja 2012
sobota, 28 kwietnia 2012
|
Archiwum
O autorach
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Alter ego
Artystycznie poetycko
Ciuchy,buty,kosmetyki czyli podstawa kobiety
Erotyczne
Maj fejwret
Miasto moje a w nim...
Poczytuję...
Zainteresowania
Znam i uwielbiam
Tagi
|